Statystyki odwiedzin

mod_vvisit_counterDziś717
mod_vvisit_counterTen miesiąc4686
mod_vvisit_counterWszystkich788990

Online: 23
Wypromuj się za darmo:
Darmowe Pozycjonowanie
Katalogowanie stron
Skończ jedno zacznij drugie! PDF Drukuj Email
(10 ocen, średnia: 4.50 na 5)
autorem artykułu jest Krzysztof Jaworski

Wszyscy wiemy, że tak powinniśmy robić ale jakoś nam nie wychodzi. Ciągle nas coś rozprasza, ciągle coś przeszkadza. W końcu zostawiamy w połowie drogi bieżącą sprawę i załatwiamy coś innego. Efekt jest taki, że żadna z nich nie jest załatwiona do końca a my jesteśmy coraz bardziej zestresowaniu i sfrustrowani z narastającą liczbą spraw. Jak sobie z tym poradzić.

Jedna z podstawowych zasad zarządzania własnym czasem to zajmowanie się w danym momencie tylko jedną sprawą. Czasami najlepiej nie wiedzieć jakie jest następne zadanie, żeby o nim nie myśleć podczas wykonywania obecnego. Spoglądamy więc w kalendarz/plan dnia czytamy kolejne zaplanowane zadanie i ZAMYKAMY KALENDARZ. Teraz zajmujemy się tylko tym wybranym zadaniem. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy jak dobre efekty można uzyskać przy zdyscyplinowanym zarządzaniu czasem.

SKOŃCZ JEDNO i dopiero ZACZNIJ DRUGIE!

A zobaczysz jak szybko i efektywnie wykonujesz zadania, a dodatkowo masz komfort psychiczny, że doprowadziłeś kolejne zadanie do końca. Czy to nie wspaniałe? Ta prosta a zarazem trudna zasada działa cuda i być może od niej powinieneś rozpocząć porządkowanie swojego czasu.

Ten artykulik, nie jest po to by ją uzasadniać bo chyba nie trzeba tego robić. Napisałem go przede wszystkim jako element przypominający o jej stosowaniu! POWOEDZENIA

--
bogaty-student.pl -jeśli nie wierzysz w swoje możliwości finansowe
worki-do-odkurzaczy.pl
zwalczaj.pl -jeśli robactwo Ci przeszkadza


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Komentarze (4)Add Comment
...
Napisane przez Karolcia, kwiecień 15, 2009
Mam wiele celów, wiele marzeń, chce osiągnąć dużo. Czasem zastanawiam się czy nie ZA dużo. Od dłuższego czasu, nie potrafię dokończyć tego - co rozpoczęłam. (A kiedyś potrafiłam?) Gdy przeczytałam kawałek tego artykułu ( i na razie tylko tyle), chwilkę pomyślałam, dlaczego tak robię.. ?

Oczekuję od siebie wiele, bardzo wiele. Mam wysokie ambicje. Z jednej strony to dobre.. Jednak, jeśli człowiek nie potrafi ich realizować - efekt jest oczywiście odwrotny.
Po chwili zastanowienia, pomyślałam - "Kurde, jak to jest.. potrafię wiele rzeczy robić na raz, ale nie potrafię ich dokończyć.. Czy tu może chodzi o czas? Czy nie jestem nauczona czekać? To by miało sens.." I tak (chyba) właśnie jest. Czy to chodzi od odchudzanie, czy naukę, czy sprzątanie. Chcę to wszystko zrobić naraz, szybko. Później wiadome, 500 rzeczy na głowie, a ani jedna nie gotowa. Brak tutaj na pewno również systematyczności.
Czasem czuję się tak bezsensownie. Takim poczynaniem marnuję czas, a jednak zależy mi na szybkim działaniu.

Jestem ubiegłoroczną maturzystką, matura poszła nawet nawet, chociaż dla mnie mogłaby by o wiele, wiele wyższa. Tak czy siak, nie wystarczyła mi by dostać się na wymarzone studia. Na weterynarię. Zrobiłam rok przerwy, udało mi się dostać na staż do przychodni weterynaryjnej w moim mieście. Pracuję tam od stycznia - jeszcze do końca września. I jestem z tego dumna, bo to chyba jedna rzecz, którą robię w kierunku mojego marzenia, mojej pasji. Ale jednak zapominam o najważniejszym. Może nie zapominam - nie potrafię sprostać zadaniu. Boję się. Jak pisałam wyżej - moja matura - nie najgorsza - ale za słaba jak na weterynarię. Mam poprawiać już za miesiąc, a nie jestem w stanie się do niej przygotowywać. To straszne.. bo wiem, że to położy ten cały rok - dopisze mu plakietkę ZMARNOWANY.
A z drugiej str. powinnam może pomyśleć,"Weź się w garść, zacznij się przygotowywać do tej matury, co to jest. Jak w tym roku już Ci się nie uda poprawić to za rok, ale musisz MUSISZ się do niej zacząć solidnie przygotowywać. W tym roku pójdziesz na pokrewne studia. Za rok na weterynarię. Te dwa lata nie będą zmarnowane. Nie siedzisz w domu na tyłku. Pracujesz, starasz się. A teraz staraj się jeszcze bardziej. I nie przejmuj się, że to wymaga czasu.. A może jednak się MYLĘ?
...
Napisane przez Marta, maj 06, 2009
Karolcia wiem o czym piszesz też tak miałam i nadal walczę z tym w niektórych sytuacjach. Powiem jedno: nie potrzeba Ci kursów zarządzania czasem czy sobą, potrzeba Ci zrozumieć czy studia na weterynarii to TWÓJ CEL czy czujesz faktycznie że chcesz to zrobić.. Dopóki nie będzie to Twój cel nie weźmiesz się za to, tym bardziej że już rok odpuściłaś wiec podświadomie możesz pozwolić sobie na jeszcze jeden i tak w nieskończoność.

Nie rób tego bo Ci ktoś każe, czy z tego powodu że czujesz że powinnaś ZRÓB to bo czujesz że chcesz sama dla siebie. Musisz zmienić nastawienie a z pozytywnym nastawieniem podziel zadania jakie musisz zrealizować na mniejsze i do roboty smilies/wink.gif
...
Napisane przez W., wrzesień 14, 2009
Marta, bardzo rozsądna odpowiedź. Pozdrawiam. Artykulik na 3..
...
Napisane przez Pablo, czerwiec 09, 2010
Zgadzam się z MArtą. Musisz być pewna od wewnątrz, że chcesz to robić. Powinnaś uważać na słowa, namowy innych. Ludzie są tak skonstruowani, że wywierają często negatywny wpływ na innych- i nie koniecznie celowo aby ich zniszczyć, poprostu robią to nieświadomie bo taka ich natura. Sam się przekonałem, np. powiesz komuś ze chcesz osiągnąć daną rzecz, to przeważnie każdy nie zastanwiając sie wiele odpowie: Daj sobie spokój, a Po cholere CI to; nie dasz rady; lepiej idź na porządne studia"itp itd. Trzeba zdawać sobie z tego sprawe, żeby odkryć swe pragnienia.
Trzeba też uważać na bliskich niekiedy- mogą oni Cie ograniczać i wyznaczaćCi zadania które sami powinni realizować. "Najpierw pomóż sobie, a potem innym" - "Efekt motyla"

Napisz Komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
smile
wink
laugh
grin
angry
sad
shocked
cool
tongue
kiss
cry
smaller | bigger

busy